Przeciwlotniczy zestaw rakietowy rodziny SA / S-75 (w NATO oznaczony kryptonimem SA-2 Guideline) był przez dziesięciolecia najpowszechniej...

Rakiety V-750 systemu przeciwlotniczego S-75 Dźwina

/
0 Comments
Przeciwlotniczy zestaw rakietowy rodziny SA / S-75 (w NATO oznaczony kryptonimem SA-2 Guideline) był przez dziesięciolecia najpowszechniej stosowanym i wyprodukowanym w największej liczbie uzbrojeniem tej klasy na świecie. Jego pojawienie się w końcu lat 50-tych zmieniło oblicze wojny powietrznej, a zestrzelania dokonane tymi zestawami rakietowymi należą do najbardziej znanych w historii, nawet dla ludzi tylko pobieżnie interesujących się historią wojen XX wieku. Były użyte bojowo m.in. w ZSRR, w konfliktach bliskowschodnich, w wojnie wietnamskiej, nad Kubą i Chinami. 

Rakiety V-750 systemu przeciwlotniczego S-75 Dźwina

Początki Dźwiny to lata 50-te, kiedy postanowiono opracować mobilną, tańszą i lżejszą alternatywę dla systemów stacjonarnych S-25 / S-50 przeznaczonych do obrony Moskwy i Leningradu. Wynikiem tych prac był zestaw przeciwlotniczy SA-75 Dźwina. Stanowisko ogniowe zestawu składało się z 6 jednoszynowych wyrzutni SM-63 z dwustopniowymi rakietami W-750 (1D), rozmieszczonych koliście w odległości 50 – 75 m od radiolokacyjnej stacji kierowania ogniem RSNA-75M w ostatecznej wersji M składającej się 4 kabin holowanych. 

Były to: PA – kabina nadawczo-odbiorcza z układem antenowym, UA – dowodzenia i kierowania startem, AA – zliczająco-wyliczająca i RA (RMA) – rozdzielczo-przetwarzająca z agregatami prądotwórczymi. W odległości koło 300 m rozstawiano posterunek radiolokacyjny wczesnego wykrywania z radiolokatorem P-12 oraz radiowysokościomierzem PRW. To właśnie przy pomocy PZR SA-75 Dźwina 1 maja 1960 roku Rosjanie zestrzelili nad Swierdłowskiem amerykański, wysokościowy samolot szpiegowski U-2 pilotowany przez Francisa Garego Powersa. Drugą ofiarą był własny myśliwiec MiG-19, który również próbował przechwycić i zestrzelić intruza.


Źródło oraz więcej informacji znajdziecie na muzeumgryf.pl. Muzeum Gryf serdecznie polecam! 
Pocztówka oryginalnie pochodzi z Muzeum "Orła Białego", a zdjęcie na pocztówce jest autorstwa Macieja Wasiela. 


You may also like

Brak komentarzy:

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)